Krajowy Przegląd Samorządowy

Kondratowice: Władza nas nie rozumie

Rozmowa z Wojciechem Bochnakiem, wójtem gminy Kondratowice

Mijający rok 2017…

– …oceniam dobrze, ale jak to w życiu bywa – zawsze może być lepiej. Chcę jednak podkreślić, że większe niż w tym roku wyzwania czekają nasz samorząd w roku 2018. W roku 2017 zrealizowaliśmy kilka mniejszych inwestycji, ale najważniejsze zadanie to budowa gminnego przedszkola w Kondratowicach. Niestety, przy realizacji tej inwestycji nie obeszło się bez problemów.

Z czym związanych?

– Po pierwsze – wykonawcę wyłoniliśmy dopiero po drugim przetargu, a po drugie – mamy pewne problemy z robotami ziemnymi. Jeśli chodzi o sam budynek przedszkola, to prace idą wyśmienicie, a to, co zaplanowaliśmy sobie w tym roku, zostało zakończone i firma stanęła na wysokości zadania. Z drugiej jednak strony okazało się, iż grunt wokół przedszkola nie jest taki, jaki przewidział projektant, gdzie 50 proc. zajmuje humus, lecz w niektórych miejscach jest to nawet metr. Badania geologiczne przedstawione nam przez projektanta nie wskazywały takich różnic, ale po odkrywkach okazało się, że problem istnieje, co pociąga za sobą skutki finansowe. Kto ma zatem za wybranie tej ziemi zapłacić, o tym właśnie rozmawiamy z wykonawcą. Druga kwestia dotyczy robót związanych z chodnikami, których budowa zaplanowana była na części naszej działki, ale obok znajduje się pas drogi powiatowej i chcemy to zadanie przesunąć do tego pasa, aby nie zostawić tzw. ziemi niczyjej. Czyli musimy opracować projekt zamienny, co wiąże się z pozwoleniami na budowę i przesunięciem terminów. Dlatego też na placu budowy nie dzieje się nic, czekamy na uprawomocnienie się pozwolenia na budowę i wtedy ruszą prace ziemne, które planujemy zakończyć do końca kwietnia przyszłego roku. Ponadto rozliczyliśmy dwie transze z wykonawcami – za wykonane prace wydaliśmy już ponad półtora miliona złotych.

Dzięki pozyskanym przez was środkom zewnętrznym budżet gminy zwiększył się

– …i tam, gdzie wykonaliśmy dokumentację projektową i złożyliśmy wnioski o dofinansowania, w 90 procentach otrzymaliśmy środki finansowe. Jedynym problemem jest to, że większość tych zadań będziemy realizować w roku 2018, więc nastąpi spiętrzenie prac. To kosztochłonne przedsięwzięcia, wymagające wielu zabiegów – m.in. ukończenie budowy przedszkola, remont i termomodernizacja sali gimnastycznej w Prusach i poprawa estetyki placu przed Gminnym Ośrodkiem Kultury w Kondratowicach. Czekających nas zadań jest naprawdę sporo, a przecież nie wspomniałem o wielu innych projektach, do których m.in. należą pracownie przyrodnicze i wyposażenie szkół. Oczywiście – tak jak w innych samorządach – mamy problemy z wykonawcami.

A jaki będzie budżet gminy Kondratowice w przyszłym roku?

– Najważniejsze w nim będzie dokończenie wszystkich wspomnianych przeze mnie zadań. Chcę jednak podkreślić, że największym problemem jest corocznie zmniejszająca się subwencja oświatowa. Mimo szumnych zapowiedzi, w przyszłym roku mamy znowu mniej pieniędzy na tę ważną sferę życia, a przecież koszty w szkole wzrastają. W sumie musimy do oświaty dołożyć 10 proc. więcej w stosunku do roku poprzedniego, a pieniędzy mamy mniej.

W przyszłym roku wybory samorządowe. Czy będzie pan kandydował?

– Trudno mi dzisiaj zdecydować, ponieważ jest nowy projekt ordynacji wyborczej, trzeba poczekać na ustawę i na to, co samorządowcom zgotuje rządząca władza, która samorządu nie rozumie. Będzie nowa ordynacja, to wtedy zdecyduję, jak postąpić.

Rozmawiał Sławomir Grymin


 

Radosnych, pełnych miłości Świąt Bożego Narodzenia, wiele zdrowia, pogody ducha

i realizacji nawet najbardziej odważnych planów w Nowym Roku 2018

Mieszkańcom gminy Kondratowice i wszystkim Czytelnikom „Gminy Polskiej”

życzą

wójt Wojciech Bochnak i przewodnicząca Rady Gminy Maria Karakow