Nowe funkcjonalne i wręcz piękne obiekty, ścieżki rowerowe tak bardzo oczekiwane przez mieszkańców gminy i inicjatywy prospołeczne konsolidujące miejscową społeczność – to wszystko dynamizuje dzisiejsze Kobierzyce, będące bezsprzecznie jedną z najgospodarniejszych polskich wiejskich gmin.
Dla kobierzyckiego samorządu ostatnia zima, sroższa od poprzednich, była dobrze zdanym sprawdzianem, choć na utrzymanie dróg i na odśnieżanie trzeba było przeznaczyć więcej funduszy niż zazwyczaj.
Dobra strategia mieszana
– Z zimą stajemy zawsze z tym samym problemem: czy robić przetarg na płacenie związane z liczbą wyjazdów do odśnieżania, czy też płacić ryczałt – mówi wójt gminy Kobierzyce Piotr Kopeć. – W tym roku mieliśmy strategię mieszaną – część pieniędzy przeznaczyliśmy na tzw. postojowe, a resztę na faktyczne akcje odśnieżające drogi. To się sprawdziło i chyba przy tej strategii pozostaniemy, bowiem ma największy sens.

Kosztowna wojna i niepewność
Jest tajemnicą poliszynela, że każda większa wojna we współczesnym świecie ma realny wpływ nie tylko na światową, ale i na lokalne gospodarki. Tak dzieje się również dzisiaj.
– Chcę zaznaczyć, że atak Izraela i USA na Iran i to, co dzieje się na Bliskim Wschodzie, w Zatoce Perskiej i cieśninie Ormuz, na pewno będzie miało wpływ na polskie samorządy – bowiem świat jest globalną wioską. Jeśli ceny paliw drastycznie wzrastają, to drożeje nie tylko komunikacja, lecz również usługi i wszystkie artykuły i produkty. Także inaczej wyceniane są prace budowlane, a to przekłada się na większe koszty realizacji inwestycji. Jak zawsze, przede wszystkim najgorsza jest niepewność związana z brakiem stabilności polityczno-gospodarczej.
Wiosna to kontynuacje rozpoczętych zadań
Tak to już jest w samorządzie, że większe i kosztochłonne inwestycje są przedsięwzięciami wieloletnimi.
– W tym roku kontynuujemy oraz kończymy kilka zadań – podkreśla wójt gminy Kobierzyce Piotr Kopeć. – Niebawem, bo jeszcze w tym roku szkolnym, otworzymy szkołę w Tyńcu Małym, a w zasadzie drugie skrzydło placówki oddanej przed kilkunastu laty. Zamierzaliśmy otworzyć ją zaraz po feriach zimowych, ale jak to bywa przy inwestowaniu w tak duży obiekt – używając kolokwializmu – zawsze coś wyskoczy, a tym czymś, co nas zaskoczyło, był brak odpowiedniego ciśnienia w sieci wodociągowej. Musieliśmy wybudować stację podnoszenia ciśnienia, aby zapewnić ochronę przeciwpożarową tego obiektu. Przed nami także mniejsze zadania – w Pustkowie Żurawskim – gdzie wybudowana jest nowa szkoła. Stara placówka jest remontowana i prace powoli dobiegają końca. W naszej oświacie jak zawsze dzieje się sporo, depopulacja nie jest na razie dla nas dotkliwa, ponieważ występuje duża migracja ludności. Przybywa ludzi młodych, zakładających rodziny, i szkoły są bardzo potrzebne. Chcę też podkreślić, że zleciliśmy specjalne badanie mające przewidzieć, co się będzie działo z populacją naszej gminy w najbliższych latach. Wynika z niego, że nas także dotknie niż demograficzny. Zatem rozbudujemy szkołę w Kobierzycach, lecz po tej analizie zrobimy dobudowaną szkołę jednooddziałową, a nie dwuoddziałową. Mamy też dwie mniejsze szkoły – w Pustkowie Żurawskim i Pustkowie Wilczkowskim, do którego chcielibyśmy sprowadzić więcej uczniów, aby klasy w szkole były bardziej liczne. Wierzymy w to, że decyzja o wybudowaniu autostrady A4 w nowym śladzie spowoduje, że ludzie zaczną chętniej budować swoje domy na południowych terenach gminy Kobierzyce. Także dlatego, że działki budowlane są tam tańsze, a komunikacja będzie w przyszłości więcej niż dobra.
Straż bardziej komunikacyjna niż ogniowa
Od niedawna OSP w Kobierzycach ma nowoczesną remizę.
– Budowaliśmy ją, pokonując przeciwności, bowiem natrafiliśmy z realizacją inwestycji na okres covidowo-kryzysowy z wysoką zmianą cen – wyjaśnia wójt Piotr Kopeć. – Energetycy mający dostarczyć prąd dostarczyli go dopiero teraz. Opóźnienie było ponad dwuletnie, lecz wszystko wreszcie udało się spiąć i remiza zacznie niedługo funkcjonować.
Od dawna ścieżki rowerowe są nie tylko modą
Cały kraj pokrywa się ścieżkami rowerowymi i nic nie wskazuje na to, aby samorządy miały przestać je budować.
– Ścieżki rowerowe stały się dzisiaj standardem, powinnością samorządowych działań oraz stałym elementem funkcjonowania komunikacji – uśmiecha się wójt Piotr Kopeć. – Dysponujemy przyszłościowym planem, aby każda z naszych miejscowości miała bezpieczne połączenie rowerowe. Każdego roku realizujemy część z tego planu – jedno lub dwa takie połączenia – a w tym roku zainicjowaliśmy istotne połączenie Księginic z Domasławiem. To droga powiatowa o dużym natężeniu ruchu i poruszanie się rowerem wśród wielu aut jest niemożliwe. Projektowana jest także kontynuacja budowy drogi rowerowej między Żernikami a strefą LG, czyli Krzyżowicami i Małuszowem. Poza tym niedługo ukończymy budowę ścieżki rowerowej między Królikowicami a Wierzbicami. Ponadto Gmina Wrocław – finansując z nami pół na pół – rozstrzygnęła przetarg na drogę rowerową między Wysoką a Rondem Ojca Pio – wzdłuż torów wyścigów konnych. To kosztowne zadanie opiewa na ponad 8 mln zł – a myślimy już perspektywicznie o połączeniu tej ścieżki ze Ślęzą.
Senioralne głosy coraz ważniejsze
Ukonstytuowała się Rada Seniorów Gminy Kobierzyce.
– Od prawie roku jest u nas Rada Młodzieży, a teraz jest już Rada Seniorów licząca sobie piętnaście osób, pań i panów – zaznacza wójt Piotr Kopeć. – Są w niej byli samorządowcy, obecni i byli sołtysi, a także osoby związane z edukacją i kulturą. Fajny i pożyteczny krąg ludzi dobrze znających naszą gminę, którzy będą podnosić sprawy seniorów.
S.H.