wtorek, 26 październikaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

Kąty Wrocławskie: Jestem racjonalnym optymistą

Rozmowa z Antonim Kopciem, burmistrzem Kątów Wrocławskich

Jak pan ocenia ostatnie cztery lata? Jakie były one dla waszego samorządu?

Zawsze na koniec kolejnej kadencji zadaję sobie zasadnicze pytanie, czy nasza gmina sprzed czterech lat i ta będąca dzisiaj różnią się. Decydując się w kampanii wyborczej na ubieganie się o różne funkcje w samorządzie, mam nadzieję, że każdy z kandydatów ma jakąś wizję rozwoju gminy w najbliższym okresie. Ja również miałem taką wizję i zaplanowałem sobie wiele przedsięwzięć, które chciałem zrealizować. Warto przytoczyć, że przed czterema laty budżet gminy Kąty Wrocławskie był poniżej 100 mln zł i szczerze mówiąc nie zakładałem, że w tej kadencji powiększy się aż o 60 procent.

Zatem wynosi teraz około 160 mln zł. Ale co pan zechce zaproponować mieszkańcom gminy w swoim programie wyborczym?

Uważam, że w stosunku do ludzi trzeba być uczciwym i trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że podczas kampanii wyborczej kandydaci na wójtów, burmistrzów i prezydentów miast obiecują mieszkańcom realizację inwestycji – bo to ludzi przede wszystkim interesuje – ale w dużej mierze realizacja tych przedsięwzięć zależy od rady, której składu podczas kampanii wyborczej nie zna przecież żaden z kandydatów i nie wie dobrze, z kim będzie w przyszłości współpracował. W wielu gminach mieszkańcy wybiorą włodarzy z jednej opcji politycznej, a w radzie przewagę zyskają inne opcje…

– …i wtedy samorząd działa jakby z zaciągniętym ręcznym hamulcem.

Właśnie tak to się dzieje, ale na szczęście w Kątach Wrocławskich nie było jeszcze takiej sytuacji.

Jakie zadania udało się wam zrealizować?

Dużo inwestycji przeprowadziliśmy w oświacie i jest to nie tylko rozbudowa SP nr 1 w Kątach Wrocławskich, ale także rozbudowa szkoły w Smolcu, kończona jest rozbudowa szkoły w Sadkowie wraz z halą sportową i zbudowaliśmy nowe przedszkole. Naszym priorytetem były także drogi i ich oświetlenie – dla poprawy bezpieczeństwa. To wiele nakładek asfaltowych na drogach lokalnych i osiedlowych, a we współpracy z Dolnośląską Służbą Dróg i Kolei oraz Starostwem Powiatowym we Wrocławiu zmodernizowaliśmy wiele dróg powiatowych i drogi wojewódzkie – przede wszystkim drogę nr 362. Natomiast we współpracy z partnerem – inwestorem kopalni w Stoszycach – zbudowane zostało ponad pięć kilometrów nowej drogi ze Stoszyc do Kątów Wrocławskich, którą przemieszczają się samochody przewożące kruszywo, ale w weekendy korzystają z niej także rowerzyści. Kładliśmy nacisk na to, aby przy ruchliwych drogach budować chodniki i rozpoczęliśmy budowę ścieżek rowerowych. Pragnę podkreślić, że nasza gmina jest coraz młodsza, wprowadza się do nas dużo młodych ludzi, często z dziećmi, i dlatego zainwestowaliśmy niemało pieniędzy w budowę placów zabaw i urządzenia fitness.

Jaka będzie przyszłość Kątów Wrocławskich?

Jestem urodzonym, ale racjonalnym optymistą i uważam, że Kąty Wrocławskie mają przed sobą dobrą przyszłość. Mają świetne położenie, mądrych i gospodarnych mieszkańców i duże możliwości pozyskania kolejnych wielkich inwestycji.

Rozmawiał Sławomir Grymin