sobota, 18 kwietniaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

Japońskie wschody i wielkanocne jaja

Coś się kończy, coś zaczyna. Tak to jest w życiu. Nie są wolne od tego również sale wystawowe muzeów. Oczywiście są przebogate wystawy stałe, ale miłośnicy sztuki (tej bardzo szeroko rozumianej) nieustannie wyglądają też wystaw czasowych, które są często wyjątkowym uzupełnieniem tego, co muzea prezentują na co dzień. Nie inaczej jest również we Wrocławiu.

Jeżeli chodzi o wystawy czasowe w Muzeum Narodowym we Wrocławiu i jego oddziałach, to właśnie żegnamy się z „Mikroświatami”, które pokazały nam, co potrafi mały format prac, które niezbyt często znajdują swoje miejsce na wystawach stałych. W Muzeum Etnograficznym pożegnaliśmy ciekawe zbiory poświęcone postaci świętego Franciszka z Asyżu, które pokazały, co znaczy dobrze rozumiana pasja kolekcjonerska (pokazywane „Franciszki” pochodziły ze zbiorów Franciszka Kusiaka). We wrocławskim muzeum nie ma jednak pustki. Po starym przychodzi nowe.

Nowa wystawa czasowa w Pawilonie Czterech Kopuł Fot. A.Podstawka

Od 1 marca w Pawilonie Czterech Kopuł, oddziale Muzeum Narodowego we Wrocławiu, oglądać możemy wystawę „Wschód słońca na Zachodzie. Koji Kamoji, Yoshio Nakajima i Keiji Uematsu” przygotowaną przez Iwonę Bigos i Martina Schibli. Jak podają organizatorzy, „Wschód słońca na Zachodzie” to wystawa prezentująca twórczość trzech współczesnych artystów urodzonych w Japonii, którzy na początku swojej kariery przeprowadzili się do Europy. Wykształceni w kraju pochodzenia, a następnie tworzący w innym kręgu kulturowym, stali się ważnymi przedstawicielami międzynarodowej sceny artystycznej XX i XXI wieku.

– Wszystkich trzech twórców łączą: zainteresowanie filozofią i naturą, sięganie do źródeł sztuki konceptualnej oraz działania site specific, czyli tworzenie dzieła z myślą o konkretnym miejscu, w którym ma się ono znajdować – tłumaczy Iwona Dorota Bigos, kuratorka wystawy.

– Wielość punktów wspólnych nie oznacza jednak, że ich praktyka artystyczna jest taka sama – wręcz przeciwnie. Artyści podejmują inne problemy plastyczne i wykorzystują odmienne media. To daje początek interesującemu dialogowi, którego doświadczą osoby zwiedzające wystawę – dodaje kurator Martin Schibli.

– Ten rok to już dziesiąty rok działalności najmłodszego oddziału Muzeum Narodowego we Wrocławiu – Muzeum Sztuki Współczesnej. To wyjątkowe miejsce daje nam możliwość prezentowania najważniejszych zjawisk artystycznych w sztuce polskiej i światowej XX wieku oraz początków naszego stulecia – mówi Piotr Oszczanowski, dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu.

W Muzeum Etnograficznym czeka nas spotkanie z tradycjami święta Zmartwychwstania Pańskiego Fot. Muzeum Narodowe we Wrocławiu

Zgodnie z coroczną tradycją, przed świętami wielkanocnymi wrocławskie Muzeum Etnograficzne, oddział Muzeum Narodowego, organizuje wystawę pokazującą pisanki, palmy wielkanocne, wycinanki… Kuratorka Agnieszka Szepetiuk-Barańska zapewnia, że będzie co oglądać. Nie zabraknie też warsztatów dla dzieci i dorosłych, wykładów, a kulminacją będzie zaplanowany na sobotę przed Niedzielą Palmową (28 marca) wielki kiermasz wyrobów świątecznych, który to kolejny już rok zostanie zorganizowany we wnętrzach muzeum oraz na przyległym do niego terenie. Tam, w niezwykłym bogactwie oferty twórców ludowych, poczujemy już w pełni tę urokliwą atmosferę zbliżających się świąt.

(mn)