Połowa tej kadencji samorządowej przypada na październik, ale warto podkreślić, że przepracowany do tej pory okres był bardzo intensywny dla samorządu gminy Domaniów. Nowe gminne władze w pierwszym roku kadencji – używając kolokwializmu – musiały poukładać pewne sprawy i wyznaczyć najważniejsze cele. To wcale nie było proste, lecz udało się to przeprowadzić z powodzeniem i z wartą podkreślenia determinacją.
Wprawdzie w gminie Domaniów nie przeprowadzano specjalnej rewolucji kadrowej, to jednak zaszły pewne zmiany spowodowane odejściem z pracy zastępcy byłego wójta, a jednocześnie szefa referatu inwestycji i remontów.
Rozwiązując mnóstwo problemów
– Ten pierwszy rok był też trudny z tego względu, że pewne sprawy były niedopracowane, przygotowane dopiero na ostatnią chwilę i trzeba było się z tym zmierzyć – wspomina wójt Dorota Sala. – Oceniam, że to wypadło dobrze, bowiem wszystkie działania – rozpoczęte i nieprzygotowane – udało się doprowadzić do końca i rozliczyć. Teraz, po dwóch latach ciężkiej pracy, jesteśmy generalnie już na swoim budżecie, pracujemy według swoich wytycznych i jest nam zdecydowanie łatwiej. Niemniej jednak problemy były, są i zapewne będą.

Jednogłośne absolutorium
Głosowanie radnych dotyczące udzielenia włodarzowi gminy absolutorium i wotum zaufania jest miernikiem poziomu współpracy wójta, burmistrza lub prezydenta miasta z radą gminy. W tym roku cała piętnastka radnych gminy Domaniów zagłosowała za udzieleniem absolutorium.
– Wszyscy radni po raz kolejny opowiedzieli się za udzieleniem mi wotum zaufania, lecz nie jest to tylko moja zasługa, ale całego naszego samorządowego zespołu, przede wszystkim pracowników Urzędu Gminy Domaniów, jednostek podlegających gminie, ale także Rady Gminy Domaniów, której przewodniczy Piotr Kożak, którego wspierają wiceprzewodniczący Edyta Mielczarek i Marek Kosowski – podkreśla wójt Dorota Sala. – Szczerze mówiąc, to zaczynając swoje wójtowanie nie spodziewałam się aż tak dobrej współpracy z radą – dzisiaj układa się naprawdę bardzo dobrze. Mam w radnych wielkie wsparcie, bez którego trudno by było rozwiązywać problemy. Bez współdziałania z radą sami dużo byśmy nie zwojowali – a współpracuję bez wyjątku ze wszystkimi radnymi. A przecież niektórzy z nich nie należeli do mojego komitetu wyborczego i w pewnym sensie stanowili opozycję. Współpraca moja z radą jest naprawdę niezmiernie istotna i widoczna – gdy trzeba podjąć kluczowe decyzje, potrafimy dochodzić do konsensusu, np. przy uchwaleniu emisji obligacji, co nie było sprawą prostą. Zawsze mogłam liczyć na całą Radę Gminy Domaniów i za to serdecznie dziękuję wszystkim radnym, bez żadnego wyjątku.
Drogi ważne jak zawsze
Nie tylko zgodna współpraca włodarza gminy z radą wyróżnia Domaniów na dolnośląskiej mapie samorządowej. W tej niezbyt zamożnej i niedysponującej wysokim budżetem gminie wiejskiej od początku tej kadencji konsekwentnie realizowane są zaplanowane zadania inwestycyjne – oczywiście dzięki zewnętrznym dofinansowaniom.
– W roku 2025 sporo zdziałaliśmy w sferze inwestycji drogowych, realizując przede wszystkim dwa duże przedsięwzięcia dotyczące kompleksowej modernizacji dróg zarówno powiatowych, jak i gminnych – podkreśla wójt Dorota Sala. – To zadanie opiewało na około 4,5 mln zł, a poza tym – w ramach programu modernizacji infrastruktury drogowej – zajęliśmy się drogą powiatową łączącą Wierzbno z Polwicą, co kosztowało około 3 mln zł. Chcę podkreślić, że istotne znaczenie dla nas – także biorąc pod uwagę naszą małą gminę dysponującą niezbyt wielkim budżetem – miała przebudowa gminnej drogi w Domaniowie. To ul. Akacjowa, znajdująca się za urzędem gminy – zadanie to opiewało na 1,6 mln zł i zrealizowaliśmy je, korzystając z własnych finansowych środków budżetowych. Realizowaliśmy też inwestycję drogową w Piskorzowie, korzystając z pozyskanego przez nas dofinansowania z dolnośląskiego urzędu marszałkowskiego – była to droga dojazdowa do gruntów rolnych. Choć zadanie opiewało tylko na 200 tys. zł, lecz jest także bardzo ważne i dofinansowane w zasadzie w dziewięćdziesięciu kilku procentach.

Budowa przedszkola i kanalizacji sanitarnej
W roku ubiegłym niezmiernie istotnym dla samorządu domaniowskiego przedsięwzięciem, za prawie 10 mln zł, było rozpoczęcie budowy przedszkola z infrastrukturą towarzyszącą w Wierzbnie.
– W tym roku, 27 maja, ukończyliśmy tę inwestycję, mamy pozwolenie na użytkowanie, lecz teraz przed radą gminy podjęcie odpowiedniej uchwały dotyczącej tego, że właśnie na to miejsce w Wierzbnie zostało przeniesione przedszkole z Polwicy – wyjaśnia wójt Dorota Sala. – Czekamy teraz na opinię dolnośląskiego kuratora oświaty, uchwała powinna być podjęta przez naszą radę w lipcu, a od pierwszego września placówka ta przyjmie przedszkolaków. Trzeba też podkreślić, że realizacja inwestycji drogowych i budowa przedszkola były możliwe dzięki dofinansowaniom z Rządowego Programu Inwestycji Strategicznych Polski Ład. Należy również wspomnieć, że w roku 2025 – przy dużym, ponad 3-milionowym dofinansowaniu z urzędu marszałkowskiego, budowaliśmy kanalizację sanitarną w Domaniowie. Także w ubiegłym roku rozpoczęliśmy kolejny etap skanalizowania stolicy gminy, a teraz kończymy to zadanie.
Trudne, lecz konieczne decyzje
W roku ubiegłym samorząd gminy Domaniów zmuszony był do likwidacji jednej ze szkół.
– Zlikwidowaliśmy ze względów ekonomicznych i zarazem demograficznych szkołę podstawową w Goszczynie – mówi Dorota Sala. – W roku ubiegłym liczba mieszkańców naszej gminy zmniejszyła się o 46 osób, i jest to poważny problem.
Pełen wyzwań rok 2026
– Nie zwalniamy tempa – uśmiecha się wójt Dorota Sala. – Kontynuujemy kanalizację Domaniowa, złożyliśmy też wniosek o dofinansowanie budowy termomodernizacji ośrodka zdrowia w Wierzbnie. Chcemy na to pozyskać środki finansowe z Funduszy Europejskich dla Dolnego Śląska. Mam także nadzieję, że również z FEDŚ otrzymamy pieniądze na termomodernizację Urzędu Gminy w Domaniowie. Ponadto otrzymaliśmy fundusze na zagospodarowanie przestrzeni publicznej przy zlikwidowanej szkole w Goszczynie, gdzie budujemy piękny plac zabaw, wielofunkcyjne boisko poliuretanowe, altanę i wiatę grillową – a to zadanie jest także dofinansowane z dolnośląskiego urzędu marszałkowskiego. Mamy też zamiar – zgodnie z ustawą o obronie cywilnej i ochronie ludności – wybudować magazyn w Piskorzowie za prawie milion złotych. Dostaliśmy zgodę ministerstwa na zwiększenie środków finansowych na tę inwestycję – pierwotnie przekazano nam jedynie około 400 tys. zł, zawnioskowaliśmy o więcej i niedawno zapadła decyzja o tym, że nasz wniosek zakwalifikował się do otrzymania dofinansowania. W magazynie tym znajdą się dwa agregaty prądotwórcze, dziesięć zbiorników na wodę pitną, reflektory, plandeki, worki oraz paleciak – magazyn na pewno nie będzie stał pusty.
Dziękując Zarządowi Województwa Dolnośląskiego
Dla wielu polskich gmin – także dla Domaniowa – wielkim problemem są zaostrzone wymogi Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg.
– Punktacja jest tak zrobiona, że nasza gmina, z lokalnymi, małymi drogami – gdzie wymagają od nas dróg odpowiedniej klasy, wyniesionych przejść, pasów i przy punktowaniu wypadków na drogach – nie jest w stanie spełnić kryteriów konkursowych i osiągnąć wymaganą liczbę punktów, aby otrzymać dofinansowanie. Z drugiej strony dziękujemy serdecznie i jesteśmy naprawdę wdzięczni Zarządowi Województwa Dolnośląskiego, ponieważ dostaliśmy rekordową liczbę czterech promes – na dwie drogi dojazdowe do gruntów rolnych w Pełczycach i w Piskorzówku oraz 30 tys. zł na nasadzenia drzew miododajnych i 60 tys. zł na remont świetlicy wiejskiej w Domaniowie.
S.G.