Krajowy Przegląd Samorządowy

Dobro od świętego Wincentego

Ludzki los, chociaż pisze różne scenariusze, zawsze zaczyna od tego samego – od konkretnego człowieka. A człowiek ten ma swoją niezbywalną godność. Godność nierozerwalnie związana jest z szacunkiem. Szacunkiem człowieka zarówno do samego siebie, jak i do drugiego człowieka, bez względu na wszystko.

Mówiąc o godności, nie sposób nie wspomnieć o miłosierdziu. To papież Franciszek – w jednej ze swoich katechez rozważając ewangeliczny opis uzdrowienia kobiety cierpiącej na krwotok, która z wiarą dotknęła szat przechodzącego Jezusa – mówił, że miłosierdzie przywraca człowiekowi godność. Bywa bowiem (i to wcale nie rzadko), że bez miłosierdzia godność ulega zatraceniu. Na bardzo swoistej straży, by „pilnować” godności ludzkiej, stoją między innymi członkowie Zgromadzenia Wincentego a Paulo: misjonarze i siostry szarytki. Wśród nich – wielu naszych rodaków rozsianych po parafiach w kraju, ale także na świecie (m.in. na Ukrainie, w Kazachstanie, Beninie, na Madagaskarze).

Od początku istnienia naszego miesięcznika przyglądamy się i wspieramy działania „misjonarzy od świętego Wincentego” pracujących na Madagaskarze. Wszystko zaczęło się od Marka Maszkowskiego, którego niektórzy z nas znali jeszcze w czasach, gdy on pewnie sam nawet nie myślał o kapłaństwie. Potem Marek wybrał niezwykle trudną życiową drogę. Po święceniach w krakowskim seminarium Zgromadzenia Księży Misjonarzy i przygotowaniu do pracy misyjnej, w 1988 roku wyjechał na Madagaskar. Dzisiaj Marka już nie ma. Zmarł nagle w 2016 roku. Miał zaledwie 57 lat. Był najmłodszym z polskich lazarystów pracujących na wyspie. Wśród Malgaszy został na zawsze.

Mieliśmy jednak wielką okazję z bliska przyjrzeć się pracy polskich misjonarzy na południu Czerwonej Wyspy. Widzieliśmy ubóstwo i radość. Spotykaliśmy przerażenie i nadzieję. Przede wszystkim jednak wrażenie na nas robiła siła i mądra determinacja ludzi wielkiego serca spod znaku świętego Wincentego a Paulo, który w pierwszej połowie XVII wieku stworzył zgromadzenie niosące ewangelię i pomoc ubogim. „Ubodzy są naszymi Panami i Mistrzami” – mówił Wincenty a Paulo.

Wincenty a Paulo wniósł wielki wkład w dzieło chrześcijańskiego miłosierdzia. Znalazł naśladowców. A sama postać świętego była między innymi inspiracją do realizacji filmu „Monsieur Vincent” w reżyserii Maurice’a Cloche’a, który w 1949 roku został nagrodzony Oscarem dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego.

Działalność misjonarzy na Madagaskarze możliwa jest jedynie dzięki ofiarności innych. Spróbujmy choć na chwilę zmienić sposób myślenia z pragnienia posiadania różnych rzeczy na rozwijanie człowieczeństwa i wsparcie tych, którzy potrzebują bardziej niż my. Podejmijmy próbę choćby małego odmaterializowania w naszym życiu po to, by inni mogli żyć godnie.

Tomasz Miarecki

Darowiznę finansową na rzecz misji można przekazać na konto bankowe:

Bank Pekao S.A. nr rachunku: 31 1240 4533 1111 0000 5433 2487

Sekretariat Misyjny Zgromadzenia Księży Misjonarzy

ul. Stradomska 4, 31-058 Kraków

W tytule przelewu proszę wpisać: „Na wsparcie misji na Madagaskarze”.