środa, 20 styczniaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

Długołęka: Między nami kobietami

Zamiast siedzieć w domu – upiększają swoją miejscowość. Zamiast czekać, aż mąż zaprosi je do teatru – jadą tam same. Panie z kiełczowskiego Kobiecego Kręgu świętują właśnie dwa lata swojej działalności.

Klub „W Kobiecym Kręgu” wymyśliły trzy panie – radne Anna Chmielewska i Marta Wantrych oraz Dominika Suchocka-Rektor. Słowa szybko zamieniły się w czyny i dziś WKK to jedna z prężniej działających organizacji w gminie Długołęka. – Na początku chciałyśmy się po prostu regularnie spotykać, porozmawiać, poznać się. Nie miałyśmy żadnych wielkich planów, poza tym, żeby jak najwięcej kobiet wyciągnąć z domu sprzed telewizora – mówi Anna Chmielewska.

Szybko się jednak okazało, że samo spotykanie się to za mało, a w paniach drzemią ogromne pokłady energii. Pierwszym wspólnym projektem było regularne uprawianie nordic walkingu. Szybko doszły kolejne zajęcia: aerobic, zumba, joga, regularne seanse filmowe i wyjazdy do teatru. Co odważniejsze panie zaczęły wspinać się na ściance, pływać kajakiem i zażywać kąpieli w lodowatej wodzie, dla tych zaś, które nie załapały się już na informatykę w szkołach, zorganizowano bezpłatne kursy komputerowe.

Kobiecy Krąg nie jest zamkniętym kręgiem. Jest wiele działań, w których uczestniczyć mogła cała lokalna społeczność: ubieranie choinki na kiełczowskim „ryneczku” albo spotkania tematyczne: Wigilia, andrzejki, czy mikołajki, choć – co przyznają panie z Kobiecego Kręgu – szczególnie ważne jest świętowanie Dnia Kobiet, pełnego atrakcji – od nauki tańca, przez pokazy kosmetyczne, aż po koncerty.

Na wszystkie imprezy organizowane przez klub zapraszani są wszyscy mieszkańcy. Nie jest to bez znaczenia w miejscowości takiej jak Kiełczów, w której ludzi przybywa dynamicznie, ale nie idzie za tym prawie żadna oferta spędzania wolnego czasu. Co więcej, wciąż silnie rysuje się podział na mieszkańców „z dziada pradziada” i na „napływowych”. – A u nas żadnych podziałów nie ma! – mówią panie z Kobiecego Kręgu. – Skoro władze gminy o Kiełczowie zapomniały, to same stworzyłyśmy sobie taką platformę integracji i świetnie na tym wyszłyśmy, zresztą nie tylko my, ale cała miejscowość.

Te działania integrujące lokalną społeczność zostały docenione przez władze, co prawda nie te najbliższe, gminne, ale może i na to przyjdzie czas. Kobiety z Kiełczowa działają dopiero dwa lata, a już mogą poszczycić się nominacjami do Nagród Obywatelskich Prezydenta RP. Takich wyróżnień było zresztą więcej – wystarczy wspomnieć o plebiscycie zDolne NGO czy nominacji „Pożyteczni 2014” w „Gazecie Wrocławskiej”. Reprezentantki klubu są też zapraszane na debaty i konferencje poświęcone lokalnym społecznościom lub nowoczesnym kobietom.

Panie z Kobiecego Kręgu przełamują kolejne bariery. Starsze z nich nie mają już problemu z przeglądaniem internetu, inne znalazły motywację, żeby zadbać o swoją formę, urodę i zdrowie, a jeszcze inne przekuły hobby w rywalizację. Anna Chmielewska na przykład wygrała regionalne mistrzostwa w nordic walking w Trzebnicy i Wrocławiu.

Wszystkimi zrealizowanymi pomysłami dzielą się na fanpage’u na Facebooku, a dzięki staraniom Eli Piejko mają też kronikę w której „zapamiętują” najważniejsze chwile z życia klubu. Nic dziwnego, że z każdą kolejną pokonaną przeszkodą panie z Kiełczowa coraz bardziej inspirują do działania innych. – Już zgłosiły się do nas panie z sąsiednich miejscowości: Mirkowa i Długołęki – mówi Anna Chmielewska. – Dla nas to ogromny zaszczyt, że ktoś chce czerpać z naszych doświadczeń.


 


 

W Kobiecym Kręgu w Długołęce

Z wiosną w Długołęce rozkwitła zainspirowana działaniami koleżanek z Kiełczowa idea zorganizowania przestrzeni dla jej mieszkanek. Planujemy stworzenie w Długołęce filii stowarzyszenia „W Kobiecym Kręgu”, którego działalność nastawiona jest na sprawianie przyjemności nam wszystkim przez organizowanie zajęć sportowych i kulturalnych. Krótko mówiąc – na stworzenie babskiego kręgu, w którym każda z nas będzie się czuła jak u siebie.

Zapraszam wszystkie chętne Panie do włączenia się w działalność Kobiecego Kręgu. Każda z Was jest wyjątkowa i każda może wnieść nową jakość i ciekawe pomysły na spędzenie wolnego czasu.

O szczegółach i terminach będę informować przez stronę „W Kobiecym Kręgu” na Facebooku. Do zobaczenia wkrótce…

Joanna Adamek