niedziela, 19 wrześniaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

Czerwona ziemia pięknych ludzi

Żeby tam dotrzeć, trzeba spędzić w samolotach i na lotniskach co najmniej 14-16 godzin. I to przy założeniu, że wszystko „zagra” jak należy. Zazwyczaj jednak coś tam „nie zagra” i wówczas podróż z Warszawy do Antananarivo, a potem dalej do Tolanaro to jakieś 36 godzin. Daleko? Długo? Pewnie tak, ale…

Madagaskar jest czwartą co do wielkości wyspą świata. Na północy piętrzy się Masyw Tsaratanana, ze spiczastymi szczytami. Na zachodzie jest wąski pas z osłoniętymi zatokami i urodzajnymi dolinami. Środek wyspy to wyżynny płaskowyż i trochę uroczych gór o formach często nie występujących nigdzie indziej na świecie. Północny wschód to w dużej mierze niedostępne lasy na półwyspie Masoala (to tam swoją wielką przygodę przeżył Arkady Fiedler). Mniej więcej w centralnej części wyspy leży sobie na kilkunastu wzgórzach (około 1200 m n.p.m.) Antananarivo (potocznie przez miejscowych zwana Taną) – stolica Madagaskaru. Wschodnie wybrzeże, wzdłuż Oceanu Indyjskiego, to liczne ujścia rzek, pozostałości bujnych dawniej lasów, sporo wysepek… To także teren letnich tajfunów, ulewnych opadów, kilku parków narodowych. Południe wyspy to między innymi miejsce wyjątkowo suchych terenów, zdominowanych przez „kolczastą” przyrodę i urokliwych wzgórz często nieprzejezdnych. Zresztą poruszanie się na całej wyspie, która jest dwa razy większa od Polski, sprawia więcej niż dużo problemów.

Południowo-wschodnia część Czerwonej Wyspy to taka mieszanka resztek dziewiczych lasów, gór, oceanicznych plaż, jałowej ziemi, terenów zdominowanych przez wspominaną wcześniej kolczastą roślinność, wysepek, do których dostać się można wyłącznie wydłubanymi w pniach łódkami. To również ta część wyspy, na której spotkać można polskich misjonarzy. W tym rejonie jest ich obecnie trzech albo czterech. Wszyscy są ze Zgromadzenia Księży Misjonarzy św. Wincentego a Paulo, zwanych też lazarystami. Wśród nich jest Marek Maszkowski, dzięki któremu jakiś czas temu mieliśmy okazję dotknąć czerwonej ziemi, przypatrzeć się misyjnej pracy, poznać pięknych Malgaszy.

Dzisiaj życie na wyspie, która kiedyś nazywana była „rajem na Ziemi”, to ogromne wyzwanie. Madagaskar należy do najbiedniejszych krajów świata, zaś jego południowo-wschodnia część to bodaj najuboższa część wyspy. Polscy (i nie tylko) misjonarze są tam nie tylko głosicielami Ewangelii, ale także budowniczymi szkół, lecznic, nauczycielami. Często są jedynym wsparciem dla miejscowej ludności.

Manantenina, Farafangana, Amboasary, Tsiombe, Ambovombe, Ranomafana, Tsivory – to świat księdza Maszkowskiego. Tam toczy nieustanny bój o miskę ryżu dla każdego, o podstawowe leki, szkołę dla najmłodszych i tych nieco starszych. To wyjątkowo trudne zadania w kraju nie tylko biednym, ale – dodatkowo – skorumpowanym.

Warto o tym pamiętać – zbliżają się święta Wielkiej Nocy, święta nadziei, którą możemy pomóc nieść. Na Madagaskarze liczy się każdy grosz… Wesprzyjmy misję!

Tekst i zdjęcia:

Tomasz Miarecki, Sławomir Grymin


 

Z ks. Markiem Maszkowskim można się skontaktować

mailowo: marekmisjonarz@gmail.com

lub drogą tradycyjną:

Mission Catholique, 309 Farafangana B.P. 77, Madagaskar

Działalność misji można też wesprzeć finansowo:

Marek Maszkowski, BOS SA O/BYD GOSZCZ

konto nr 44 1540 1027 2001 7508 7115 0001