sobota, 24 lipcaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

Cisek: Wczoraj ważne jak dziś

Granicząca z aglomeracją kędzierzyńsko-kozielską gmina Cisek ma wiele atutów, które uatrakcyjniają tę ziemię i tworzą z niej niezwykle przyjazne dla życia człowieka środowisko. Podstawą układu komunikacyjnego gminy jest droga Kędzierzyn-Koźle – Cisek – Łany – Racibórz i pobliska międzyregionalna trasa nr 45 Rybnik – Opole. Blisko jest stolica województwa Opole (60 km), nieopodal granica z Czechami.

Jednym z najważniejszych bogactw gminy Cisek są ludzie ją zamieszkujący. Konsekwentni, oszczędni i dobrze planujący samorządowcy, pracowici i mądrzy rolnicy, wszyscy ci, dla których ich mała ojczyzna jest najważniejsza. Owocem wspólnej i zgodnej pracy jest infrastruktura gminy: m.in. niezłe gminne drogi, trzy szkoły podstawowe, dwa ośrodki zdrowia, dwa przedszkola, jedno gimnazjum z pełnowymiarową halą sportową, jedna biblioteka i filia biblioteczna oraz Gminny Ośrodek Kultury.

– Niebawem oddamy do użytku nowe przedszkole w Cisku z filią w Kobylicach i wszystkie dzieci będą miały zapewnione miejsca przedszkolne – cieszy się wójt Alojzy Parys. – Jest u nas sporo bocianów, toteż chcemy, aby i dzieci więcej było. Przedszkole wybudowaliśmy przede wszystkim dzięki środkom zewnętrznym, jest świetnie wyposażone, takie jak w książkach piszą, bowiem jeśli już coś robić, to robić dobrze. Chcę też podkreślić, że gdyby zabrakło dzieci w wieku przedszkolnym, to znajdzie się tam także miejsce na żłobek.

Społeczność gminy Cisek nieraz doświadczyła dramatów związanych z nielitościwym żywiołem i szalejącą naturą, zwłaszcza powodziami. W najtrudniejszych chwilach – na przykład powodzi z roku 1997 – nie pomagał heroizm i poświęcenie mieszkańców ani pomoc zewnętrzna. Nieubłagana natura zabierała bardzo dużo, niszczyła infrastrukturę, kaleczyła ludzi i porywała zwierzęta, nie zważając na nic.

Od tych trudnych chwil zmieniło się niemało. Krok po kroku powstają wały przeciwpowodziowe, których zakończenie budowy przewidziane jest w roku 2015, a ponadto ruszyła budowa mostu między Ciskiem a Bierawą, mostu, który także zniszczyła nieprzyjazna woda. – Ten most wybudowano w latach 70. i to była prowizorka, a nowy ma być gotowy w październiku przyszłego roku – informuje wójt Parys. – Najważniejsze jest jednak to, że gdy wały zostaną spięte, to mieszkańcy naszej gminy będą czuć się bezpieczniej. Oczywiście, że natury nie da się zupełnie ujarzmić, ale obwałowania sprawią, że jakaś średnia woda nie będzie nam straszna. Wzrosną nasze walory osiedleńcze, ponieważ zmniejszy się zagrożenie powodziowe, bardziej przyciągać będą ścieżki rowerowe i duży cisecki akwen, świetne miejsce dla wędkarzy i zwolenników wypoczynku nad wodą. Wtedy też intensywniej zapłonie zielone światło dla inwestycji. Już teraz rozmawiamy z Agencją Nieruchomości Rolnych w Opolu, aby część gruntów po PGR-ach zostawić pod inwestycje, na przykład w Roszowicach.

Ciekawa jest historia ciseckiej ziemi, mająca swój początek w epoce kamiennej. Władali nią m.in. polscy Piastowie, Wazowie, władcy czescy i Habsburgowie. Przetaczały się wojenne zawieruchy, umierali ludzie, a ziemia trwała i trwa do dzisiaj, mając się całkiem nieźle. A gmina Cisek powstała w roku 1973 i w tym roku obchodzić będzie swoje 40-lecie. – To dla nas bardzo ważna data, którą uczcimy najlepiej jak umiemy. My, przedstawiciele władz gminy, wszyscy radni i sołtysi – podkreśla wójt Alojzy Parys. – Ważny jest bowiem dzisiejszy dzień, ale nie mniej ważna historia i ludzie, którzy ją tworzyli.

S.G. (TS)

Tekst ukazał się w „Gminie Polskiej” nr 1/2013