piątek, 21 czerwcaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

Ciekawie jak zawsze

Kiedy to wydanie naszej gazety trafi do większości Czytelników, do tegorocznej Nocy Muzeów (20 maja) zostanie kilka dni. Warto z zaplanowanych na ten czas imprez skorzystać, ale przede wszystkim pamiętajmy, że muzea, galerie, zabytkowe obiekty i inne instytucje kulturalne czynne są nie tylko w jedną noc w roku.

Jak co miesiąc, na łamach miesięcznika „Gmina Polska” zachęcamy do odwiedzenia Muzeum Narodowego we Wrocławiu. Zapraszamy do Gmachu Głównego, ale równie gorąco do oddziałów muzeum: Panoramy Racławickiej, Pawilonu Czterech Kopuł i Muzeum Etnograficznego. W każdym z tych miejsc czeka sporo atrakcji: mądrych, pouczających, wzruszających, prowokujących, niecodziennych, wyjątkowych…

Wrocławskie muzeum to również ciekawa działalność wydawnicza

Jeszcze w maju – właśnie w dniu, kiedy organizowana jest tegoroczna Noc Muzeów – we wrocławskim Muzeum Etnograficznym otwarta zostanie czasowa ekspozycja pn. „Nie zapomnisz. Pamięć, pamiątka, pamiętnik”. Wystawa przygotowana przez kierowniczkę Muzeum Etnograficznego Elżbietę Berendt z zespołem jest dość niecodzienną próbą zatrzymania czasu, zapamiętania ulotnych emocji, uhonorowania ludzi i zdarzeń. Jak piszą organizatorzy: „Trzon ekspozycji stanowić będą eksponaty, które sytuują się w ludycznej i popularnej warstwie kultury, ale jako kontrapunkt dla nich wprowadzone zostaną pojedyncze przedmioty związane z elitarnymi nurtami. Prezentacja, która z założenia będzie dokonanym przez kuratorkę autorskim wyborem „pamiątek”, ma zachęcać do refleksji i pozostawiać pole do dopowiedzenia przedstawionych propozycji przez zwiedzających”.

Na początku czerwca u wrocławskich etnografów kolejny start czasowej ekspozycji. Będzie intrygująco, bo już sama nazwa wystawy „Intrygujące!” (kuratorka Hanna Golla) budzi ciekawość. A wszystko zaczęło się od cyklu tekstów napisanych przez pracowników Muzeum Narodowego we Wrocławiu i zamieszczanych cyklicznie w internecie właśnie pod wspólnym tytułem „Intrygujące”. I wystawa nawiązuje właśnie do tych tekstów. Zwiedzający zobaczą obrazy i rzeźby twórców nieprofesjonalnych, huculiana, artefakty związane z piernikarstwem i drukowaniem tzw. blaudruków, instrumenty muzyczne, szopki, elementy strojów tradycyjnych, makatki oraz ozdoby wykonane z włosów. Wśród pokazywanych eksponatów znajdą się również takie, które nigdy dotąd nie opuściły magazynu i wystawione zostaną po raz pierwszy.

Żakiety, lata 80. XX w. Na wystawie „Moda stanu wojennego”
Wrocławskie muzeum to również ciekawa działalność
wydawnicza
FOT. MUZEUM NARODOWE WE WROCŁAWIU

Wystawie towarzyszyć będzie książka „Intrygujące!” wydana z okazji 75-lecia Muzeum Narodowego we Wrocławiu. A skoro o książkach mowa, to warto zauważyć również publikację „Etnograficzne didaskalia. Muzeum Etnograficzne we Wrocławiu i kultura dolnośląska”. Jest dostępny w muzealnych księgarniach i w sklepie online.

Z Muzeum Etnograficznego przenieśmy się do Gmachu Głównego wrocławskiego Muzeum Narodowego, bo tam od niedawna do obejrzenia m.in. wystawa poświęcona modzie. Nie pierwsza to modowa ekspozycja w tym miejscu, ale chyba pierwsza poświęcona parszywym czasom firmowanym przez generała Jaruzelskiego.

„Moda stanu wojennego” (kuratorki: Małgorzata Możdzyńska-Nawotka, Maria Duffek-Bartoszewska) pokazuje, że nawet w beznadziejnych czasach, w których okresowo nawet buty i mydło były na kartki, ludzie próbowali odreagowywać w codziennym życiu chociażby strojem. Wiele osób niechcących poddać się okolicznościom i rezygnować z modnego, atrakcyjnego wyglądu projektowało i wykonywało ubrania samodzielnie. Te działania były przeważnie domeną kobiet, ale w owoce swojej pracy zaopatrywały one rodzinę i przyjaciół. Jak mówią kuratorki wystawy: „Powstające w latach 80. XX wieku stroje odnosiły się do aktualnej zachodniej mody, czerpały z nurtu „sztuki do noszenia” oraz stylu boho. Szczególnego znaczenia nabrały praktyki recyklingu, samodzielnego projektowania, wykonywania i dekorowania ubiorów oraz niekonwencjonalnego pozyskiwania materiałów”.

(mnm)