sobota, 10 październikaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

Artur – niedźwiedzi kawaler z Koszyc

Rozmowa z prezesem Zarządu ZOO Wrocław sp. z o.o. lekarzem weterynarii TOMASZEM JÓŹWIKIEM

– Niedźwiedź jest wspaniałym i do tego największym lądowym drapieżnikiem.

– W sierpniu przyjechał z Koszyc do wrocławskiego zoo trzyletni samiec niedźwiedzia brunatnego. Ma na imię Artur, waży 150 kg, i jest jeszcze podrostkiem, który w przyszłości sięgnie wagi ponad 300 kg. Matka Artura, Tatranka, urodziła się na wolności, ale jako niedźwiadek została osierocona – jej matkę zabili ludzie w górach Słowacji. Niedźwiedzie brunatne zajmują duże obszary, a ekspansja ludzi jest coraz większa i szatkujemy ich tereny. Nie mają już możliwości bytować w odpowiednio dużych kompleksach leśnych bez wchodzenia w kontakt w niebezpieczną dla nich człowieczą cywilizacją. Są inteligentne i nie tylko mięsożerne.

Tomasz Jóźwik, prezes wrocławskiego Zoo Fot. Sławomir Grymin

– Jedynie niedźwiedź biały odżywia się wyłącznie mięsem – inne miśki są polifagami.

– W diecie niedźwiedzia brunatnego pokarm roślinny stanowi 70 proc. Niestety, nauczyły się wyszukiwania łatwego pokarmu w śmietnikach, poza tym turyści często je dokarmiają. Miły wygląd niedźwiedzia zachęca do bezpośredniego kontaktu z nim – a ludzie raz dadzą kanapkę, innym razem nie, a niedźwiedź oswaja się z człowiekiem i przestaje się go bać. Wchodzi z ludźmi w interakcję, a ponieważ jest dzikim zwierzęciem, bywa że jest agresywny, co nierzadko kończy się tragicznie – czasem dla człowieka, czasem dla niedźwiedzia. Osierocona mama naszego Artura trafiła do zoo w Koszycach, natomiast Artur dorósł, a niedźwiedź objęty jest programem hodowlanym Europejskiej Organizacji Ogrodów Zoologicznych i decyzją koordynatora trafił do nas – także dlatego, że wrocławskie zoo dysponuje dużym wybiegiem leśnym dla niedźwiedzi brunatnych. Od kilku dni Artur przebywa na przedwybiegu, korzystając z boksów wewnętrznych, a niedługo będzie mógł hasać po dużym zewnętrznym wybiegu – w sąsiedztwie mieszkającej tutaj od lat niedźwiedzicy Kory. Warto też podkreślić, iż niedźwiedź jest w Europie gatunkiem zagrożonym – także w Polsce – i ma coraz mniejszą szansę unikania kontaktów z cywilizacją. Niestety, ludzie nie zabezpieczają śmietników, wyrzucają wszędzie odpady konsumpcyjne, choć przyznać trzeba, że jest coraz większa świadomość lokalnych społeczności – i montowane są śmietniki „niedźwiedzioodporne”, testowane w wielu ogrodach zoologicznych. Ponadto cały czas należy edukować turystów – np. o tym, że nie robi się selfie z niedźwiedziem, że nie powinno się wyprowadzać psów na górskie szlaki ani dokarmiać zwierząt. A także tego, że w przypadku spotkania z niedźwiedziem trzeba się powoli wycofać. Szczególnie wtedy – gdy napotkamy niedźwiedzicę z młodymi – nie należy dążyć do kontaktu z małymi niedźwiadkami, ponieważ matka będzie ich broniła z dużą zaciętością. Wprawdzie wygląda ociężale, lecz jest szybkim i sprawnym drapieżnikiem, masą znacznie przekraczającym masę człowieka…

– …o olbrzymiej sile, niesamowitym węchu i biegającym z szybkością konia. W Polsce niedźwiedzie brumatne żyją w Tatrach, Bieszczadach i Beskidach…

– …a bieszczadzkie niedźwiedzie eksplorują trzy kraje – Ukrainę, Słowację i Polskę.

– Przed kilkoma laty niedźwiedź zabił żubra w Bieszczadach, zatem trzeba mieć dla niego szacunek i respekt, i nie warto traktować go jak pluszową zabawkę. Na świecie jest kilkanaście gatunków niedźwiedzi, a we wrocławskim zoo poza brunatnym…

Niedługo Artur z przedwybiegu trafi na obszerny wybieg zewnętrzny Fot. Zoo Wrocław

– …jest jeszcze himalajski. Zapraszam wszystkich do naszego ogrodu, by jeszcze przed zimowym snem spotkać się z Arturem.

Rozmawiał Sławomir Grymin