wtorek, 29 wrześniaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

75 lat NFM Filharmonii Wrocławskiej

Już 4 października, podczas koncertu inaugurującego nowy sezon artystyczny NFM pod batutą Andrzeja Kosendiaka, zabrzmią utwory Wolfganga Amadeusa Mozarta. Będzie to wyjątkowy wieczór w życiu kulturalnym Wrocławia, bowiem wspomniane wydarzenie rozpocznie jubileuszowy, 75. rok działalności NFM Filharmonii Wrocławskiej. Dzieje tej orkiestry są skomplikowane, a w jej losach można znaleźć odbicie historii stolicy Dolnego Śląska.

Pierwszy koncert Filharmonii Wrocławskiej odbył się 29 czerwca 1945 roku. Pretekstem do jego zorganizowania stały się Dni Morza. W orkiestrze znalazło się zaledwie pięciu Polaków, a jednym z nich był jej założyciel, skrzypek i dyrygent Stefan Syryłło. Publiczność zgromadziła się w zaprojektowanym przez Carla Ferdinada Langhausa budynku przy ul. Świdnickiej, w którym mieści się obecnie Opera Wrocławska. Wykonano dzieła kompozytorów polskich i rosyjskich: Fryderyka Chopina, Stanisława Moniuszki, Ignacego Jana Paderewskiego, Piotra Czajkowskiego i Franciszka Ksawerego Szarwenki. Koncert był ważnym wydarzeniem w historii zniszczonego jeszcze wówczas miasta, symbolem powrotu do normalnej egzystencji i do dawnych zwyczajów. Gra orkiestry spotkała się z tak dużym uznaniem radzieckiego komendanta, że kazał przesłać do Teatru Miejskiego 100 litrów wina. 27 sierpnia tego samego roku we Wrocławiu wystąpiła sławna skrzypaczka Eugenia Umińska, która zagrała kompozycje Feliksa Nowowiejskiego, Mieczysława Karłowicza, Fryderyka Chopina i Henryka Wieniawskiego.

W sezonie 1946/1947 drugim dyrygentem mianowano Stanisława Skrowaczewskiego. Właśnie w stolicy Dolnego Śląska ten sławny później na cały świat maestro zdobywał doświadczenie w swoim fachu. Artysta po raz ostatni wystąpił we Wrocławiu 1 kwietnia 2016 roku, a w programie koncertu znalazła się VII Symfonia uwielbianego przez niego Antona Brucknera.

Z początkiem sezonu 1947/1948 pracę w charakterze dyrektora rozpoczął wiolonczelista i dyrygent Kazimierz Wiłkomirski, który zasłużył się wielce sprowadzeniem do Wrocławia wielu świetnych solistów oraz dyrygentów. To dzięki niemu możliwe było wysłuchanie gry takich pianistów jak: Zbigniew Drzewiecki, Stanisław Szpinalski, Bolesław Woytowicz, Władysław Kędraczy czy Ryszard Bakst. Orkiestrą dyrygowali wtedy: Zdzisław Górzyński, Stanisław Wisłocki i Andrzej Panufnik. Wrocławski zespół spełniał wówczas podwójną funkcję, dawał bowiem nie tylko koncerty symfoniczne, ale również akompaniował przedstawieniom operowym. Kiedy zaś 1 września 1949 roku Opera Wrocławska uległa upaństwowieniu, orkiestra trafiła do kanału operowego, co spowodowało zawieszenie koncertów symfonicznych na kolejne pięć lat.

Stałą działalność Wrocławska Orkiestra Symfoniczna zaczęła w 1954 roku. Dyrektorem i szefem artystycznym został wtedy Adam Kopyciński, a jako pierwszego dyrygenta mianowano Józefa Lasockiego. 21 października pod batutą Kopycińskiego odbył się pierwszy koncert, podczas którego zabrzmiały kompozycje Fryderyka Chopina, Ferenca Liszta i Mieczysława Karłowicza. Partię solową wykonywała Halina Czerny-Stefańska, a jej gra spotkała się z wielkim uznaniem publiczności. Zainteresowanie wydarzeniem było tak duże, że bilety rozeszły się w kilka godzin i dyrekcja obiecała zainteresowanym dwa dodatkowe koncerty.

Nowa orkiestra działała prężnie. W ciągu czterech sezonów odbyło się 248 koncertów, w których wzięło udział około 100 tysięcy słuchaczy. Od 1 sierpnia 1958 roku instytucja zmieniła nazwę na Państwową Filharmonię we Wrocławiu, a zwierzchnictwo nad nią utrzymał Kopyciński. Wraz z orkiestrą występowali najlepsi pianiści tamtych czasów, w tym szczególnie entuzjastycznie oklaskiwani laureaci i jurorzy Konkursu Chopinowskiego, wśród których znalazł się Lew Oborin, triumfator pierwszej edycji konkursu w 1927 roku. Popularność zyskał też Francuz Bernard Ringeissen, ale niekwestionowaną gwiazdą i bożyszczem wrocławskiej publiczności stał się zwycięzca piątej edycji konkursu, Adam Harasiewicz. Zjechał tu z koncertami także sławny na całym świecie Witold Małcużyński.

W 1958 roku wrocławską orkiestrę zaproszono do udziału w Międzynarodowym Festiwalu Chopinowskim w Dusznikach-Zdroju. Zespół akompaniował wówczas pianistce Belli Dawidowicz, która z Czerny-Stefańską cieszyła się niezwykłym powodzeniem w czasie pierwszego po wojnie Konkursu Chopinowskiego.

W 1961 roku nowym dyrektorem artystycznym oraz pierwszym dyrygentem został Radomir Reszke. Artysta ten pamiętał o muzyce najnowszej, a w czasie jego kierownictwa Filharmonia, wraz ze Związkiem Kompozytorów Polskich, zorganizowała Festiwal Muzyki Kompozytorów Ziem Zachodnich. W 1964 roku stał się on ogólnopolskim Festiwalem Polskiej Muzyki Współczesnej, a od 1988 przyjął nazwę Musica Polonica Nova, pod którą funkcjonuje do dziś.

W latach 60. we Wrocławiu koncertowali najwybitniejsi pianiści, w tym Rosjanin Światosław Richter i Argentynka Martha Argerich. W 1965 roku dyrektorem Państwowej Filharmonii we Wrocławiu został świetny kompozytor i dyrygent Andrzej Markowski. W ciągu zaledwie trzech sezonów doprowadził do znacznego podniesienia poziomu orkiestry. Zatrudniono wielu nowych muzyków, poszerzono także repertuar, w którym znalazły się przyciągające publiczność cykle koncertów: „Koncert Koncertów” oraz „Recitale Dyrygenckie”.

W 1968 roku Filharmonia otrzymała własną siedzibę przy obecnej ulicy Piłsudskiego, z salą obejmującą 500 miejsc. W latach 70. szefem placówki został Tadeusz Strugała. Był nie tylko świetnym dyrygentem, ale także menedżerem. Sprowadził do Wrocławia kolejnych znakomitych solistów, edukował publiczność i skutecznie przyciągał ją na koncerty. Organizował także zagraniczne wyjazdy orkiestry. Prestiżowy był zwłaszcza ten do Filharmonii Berlińskiej w 1972 roku, podczas którego wykonano Pasję Józefa Elsnera. Podstawą repertuaru nadal były symfoniczne koncerty abonamentowe, ale pojawiły się wtedy także cykle recitali chopinowskich, koncerty kameralne, organowe, chóralne oraz przeznaczony dla uczniów cykl edukacyjny „Filharmonia dla Młodych”. W stolicy Dolnego Śląska pojawiali się wtedy wirtuozi fortepianu: Garrick Ohlsson, Louis Kentner, Zoltán Kocsis czy Krystian Zimerman, laureat dziewiątej edycji Konkursu Chopinowskiego. Do Wrocławia powrócił też Światosław Richter.

W 1980 roku szefem Filharmonii Wrocławskiej został Marek Pijarowski, który liczył sobie wówczas zaledwie 29 lat. Pomimo młodego wieku cieszył się już dużym uznaniem jako dyrygent – sześć lat wcześniej, jako najmłodszy uczestnik, zajął pierwsze miejsce w konkursie dyrygenckim im. Grzegorza Fitelberga w Katowicach, zaś w 1977 roku został finalistą Konkursu im. Herberta von Karajana w Berlinie. Szefował placówce do 2001 roku. We Wrocławiu występowali wtedy świetni soliści – skrzypkowie: Roman Totenberg, Oleg Kagan, Wadim Brodski, Midori, a także pianiści, w tym Nikita Magaloff i kilku laureatów Konkursu Chopinowskiego z 1980 roku, na czele z Wietnamczykiem Dang Tai Sonem. Z orkiestrą występowali tak znakomici dyrygenci jak Antoni Wit czy Jerzy Maksymiuk.

Od 2005 roku kierownictwo nad instytucją przejął Andrzej Kosendiak. Rok później funkcję dyrektora artystycznego orkiestry objął ceniony za interpretacje muzyki późnego romantyzmu Jacek Kaspszyk, który pełnił tę funkcję do 2013 roku. W 2014 roku z inicjatywy Kosendiaka połączono Filharmonię Wrocławską i Międzynarodowy Festiwal Wratislavia Cantans, dzięki czemu powstało Narodowe Forum Muzyki. Orkiestra symfoniczna otrzymała nową, znakomitą pod względem akustycznym siedzibę i zmieniła nazwę na NFM Filharmonia Wrocławska. Dyrektorem artystycznym zespołu jest obecnie ceniony dyrygent, pochodzący z Nikaragui, Giancarlo Guerrero.

Oskar Łapeta