Wisznia Mała: Korzystając z unijnych grantów

Rozmowa z Jakubem Bronowickim, wójtem gminy Wisznia Mała

Blisko już do Bożego Narodzenia i sylwestra…

– …jak co roku o tej samej porze, ale powiedzmy sobie szczerze, że w samorządowej robocie każdy rok zazębia się o następny i wiele inwestycji realizowanych jest w cyklach wieloletnich. Zatem patrzę na mijający czas ze spokojem, ciesząc się z przeprowadzonych zadań i oczekując nowych wyzwań – także tych, które przyniesie rok 2018.

Ale z osiągnięć roku 2017 samorząd gminy Wisznia Mała powinien się cieszyć.

– To był na pewno rok trudny, ale również radosny z tego tytułu, że wiele przedsięwzięć udało nam się rozstrzygnąć, przygotować oraz rozpocząć. To jest najistotniejsze, bowiem walka z różnymi polskimi procedurami i często zmieniającym się prawem jest przeogromna, czasochłonna i niezmiernie utrudnia nam pracę.

Jeśli dobrze pamiętam, nazywa pan to swoistą papierologią

– …papierologią stosowaną i jest ona wprost okrutna dla wszelkich inicjatyw, także samorządowych.

Poza tym rynek wykonawców poważnie się skurczył

– …i również podrożał, a to jest dla nas fakt najsmutniejszy, ale powoli trzeba sobie z tym zjawiskiem dawać radę. Niestety, właśnie także przez to nie da się zrobić tyle, ile by się chciało, ale tylko tyle, na ile nas dzisiaj stać.

Zatem na ile was było stać w Wiszni Małej w roku 2017?

– Oceniam, że na bardzo dużo. Rozpoczęliśmy rozbudowę szkoły w Psarach i jest to teraz jedna z najpoważniejszych inwestycji realizowanych samodzielnie przez naszą gminę. Poza tym zajęliśmy się termomodernizacją kolejnych obiektów użyteczności publicznej – jednej szkoły i dwóch świetlic. To zadanie rozpoczynamy, choć przyznam, iż myśleliśmy, że damy radę zrobić to trochę szybciej, ale właśnie problemy z wykonawcami stały się przeszkodą w realizacji tego zadania. Kilkakrotnie ogłaszaliśmy przetargi, ale nie udało się wyłonić w nich wykonawców. Na szczęście ten impas jest już przełamywany i niebawem na szkole w Szewcach zostanie zamontowana fotowoltaika.

Będzie więc nowocześnie, oszczędnie i ekologicznie…

– …i właśnie o to nam chodzi, ponieważ dzisiejsza nowoczesna szkoła powinna być samowystarczalna, jeśli chodzi o energię elektryczną. Uważam więc, że już od początku przyszłego roku nie powinniśmy płacić tak dużych rachunków za zużycie energii.

Zatem innowacyjność

– …czyli to, co nasi uczniowie i mieszkańcy dostrzegą i będą chcieli wprowadzać w życie. Znalazł się także wykonawca na modernizację i rozbudowę o punkt przedszkolny świetlicy w Malinie i to także bardzo potrzebna inwestycja. Przybywa nam mieszkańców, także tych najmłodszych, dlatego cały czas rozbudowujemy i poprawiamy infrastrukturę szkolno-przedszkolną. Kolejne inwestycje prowadzi w imieniu gminy nasze Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej – a jest to przede wszystkim modernizacja naszej oczyszczalni. Przebudowujemy również wodociągi, które mają już ponad 40 lat, bo powstały w epoce socjalizmu z trochę innych niż się dzisiaj używa materiałów. Stąd niemało awarii i mam nadzieję, że po modernizacji oczyszczalni liczba uciążliwych dla naszych mieszkańców awarii znacznie się zmniejszy. Przy okazji rozbudowujemy kanalizację w stolicy gminy – Wiszni Małej – i są to wszystko inwestycje wspierane grantami przez Unię Europejską za pośrednictwem Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Dolnośląskiego. Następne duże zadanie to budowa kanalizacji w południowej części gminy – teraz rozstrzygamy przetarg wyłaniający wykonawców i jest to duży, kilkuletni program opiewający na prawie 60 mln zł. Chcę także podkreślić, że w naszych zamierzeniach ogranicza nas tylko wielkość środków finansowych, którymi dysponujemy, bowiem chęci i pomysłów nam nie brakuje.

Budżet gminy Wisznia Mała pewnie spęczniał, w porównaniu do założeń z początku roku.

– I to bardzo spęczniał! A szczególnie na przyszły rok, ponieważ zadania przez nas realizowane musimy rozliczyć do końca roku 2018 – takie są terminy ustalone przez nas z urzędem marszałkowskim.

Jadąc dzisiaj do pana, zauważyłem, iż odcinek trasy S5 z Wrocławia do Wiszni Małej zmienił się znacznie.

– A i owszem, i widać, że niebawem tranzyt przechodzący przez naszą gminę zostanie od nas wreszcie odsunięty. Wtedy naprawdę odetchniemy i zaoszczędzimy trochę czasu stania w korkach.

Ale zapewne w kwestii liczby ekranów dźwiękochłonnych nic się na dobre nie zmieniło.

– Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nadal nie wykazuje chęci rozwiązania tego problemu, choć to, co robi minister infrastruktury, zostało negatywnie ocenione przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Minister nas lekceważy, nie odpowiedział nawet na nasze odwołanie. Ta opieszałość trwa dobrze ponad rok i nie dziwię się, że ma być prawdopodobnie odwołany po rekonstrukcji rządu.

To kuriozalne zachowanie i pokaz arogancji…

– …a przecież lokalna społeczność oczekuje, że będzie szanowana i traktowana zgodnie z prawem przez przedstawicieli rządu.

Jaki będzie budżet gminy Wisznia Mała w roku 2018?

– Na pewno proinwestycyjny i będziemy musieli się skoncentrować na inwestycjach dofinansowanych z UE. Wydatki budżetowe sięgną prawie 60 mln zł – tak wysokiego budżetu nasza gmina jeszcze nie miała. Dochody będą oscylować wokół 47 mln zł i będziemy musieli zaciągnąć kredyt. Ale przychodzi czas, który trzeba wykorzystać na realizację inwestycji dofinansowanych zewnętrznymi dotacjami i to jest właśnie taka pora. Później, po roku 2020, może być już za późno, zatem dynamizujemy naszą pracę, aby jak najwięcej skorzystać z nowego unijnego programowania.

W przyszłym roku wybory samorządowe…

– …ale mają się zmienić zasady wyborów i dzisiaj trudno mi zadeklarować, czy stanę w szranki wyborcze i czy będę ubiegał się o ponowne wójtowanie w gminie Wisznia Mała. Zatem klamka jeszcze nie zapadła.

Rozmawiał Sławomir Grymin

 

Boże Narodzenie to czas bliskości, pamięci o tych,

z którymi razem budujemy pomyślność gminy i jej mieszkańców.

Niech blask betlejemskiej gwiazdy przyniesie zdrowie, miłość, szczęście,

sukcesy i radości. Niech Nowy, 2018 Rok spełni niespełnione jeszcze marzenia

Mieszkańcom gminy Wisznia Mała i wszystkim Czytelnikom „Gminy Polskiej”

życzą

wójt Jakub Bronowicki i przewodnicząca Rady Gminy Małgorzata Ottenbreit

 

Share