Mity, fakty, opowiastki październik 2017

Gminą, w której w najbliższych czternastu latach najbardziej zmniejszy się liczba ludności, jest Hel (powiat pucki). W latach 2017-2030 ubędzie w niej niemal jedna trzecia mieszkańców. Przez lata Hel był miastem „wojskowym” i główne źródło utrzymania zapewniało właśnie wojsko. Hel liczy 3,5 tys. mieszkańców, wcześniej stacjonował tutaj garnizon Marynarki Wojennej, a miasto pełniło funkcję portu wojennego. Do promocji miasta przyczynił się także były prezydent Aleksander Kwaśniewski spędzający tu wakacje, bowiem w Helu znajduje się rezydencja prezydenta RP. Dzisiaj wojska już nie ma i to powoduje odpływ sporej grupy mieszkańców, którzy byli związani z wojskiem. Generowali oni popyt na różnego rodzaju usługi – wojsko płaciło, ludzie zarabiali i wydawali pieniądze. Część mieszkańców Helu przeżyje oczywiście z turystyki, ale nie wszyscy będą w stanie przez dwa letnie miesiące zarobić na życie na resztę roku. Główny Urząd Statystyczny prognozuje, że do roku 2030 w ponad połowie polskich gmin liczba mieszkańców zmniejszy się o kilka procent. Najwięcej ludności odpłynie z województw: podlaskiego, lubelskiego i opolskiego. Najmniej z Małopolski i Wielkopolski. Dziewięć z dziesięciu gmin, które najbardziej się wyludnią, leży w dwóch województwach ściany wschodniej – podlaskim i lubelskim. Palmę pierwszeństwa w wyludnieniu dzierży Hel, ale tuż za nim plasują się: Dubicze Cerkiewne (powiat hajnowski, mniej mieszkańców o 25,1 proc.), Milejczyce (powiat siemiatycki; 24,3 proc.), Orla (powiat bielski; 22,8 proc.), Dołhobyczów (powiat hrubieszowski; 21,8 proc.), Czyże (powiat hajnowski; 21,2 proc.), Telatyn (powiat tomaszowski; 20,5 proc.), Nurzec-Stacja (powiat siemiatycki; 19,1 proc.), Trzeszczany (powiat hrubieszowski; 18,9 proc.) i Grodzisk (powiat siemiatycki; 18,2 proc.). Najwięcej nowych mieszkańców pojawi się w gminie Komorniki (woj. wielkopolskie), bowiem przybędzie ich drugie tyle (50,9 proc.). Pod względem przyrostu liczby ludności w pierwszej dziesiątce znajduje się aż dziewięć gmin wiejskich i tylko jedna miejsko-wiejska – Siechnice (woj. dolnośląskie, powiat wrocławski).

• • •

Unijny urząd statystyczny Eurostat zbierający dane ze wszystkich krajów i regionów Unii Europejskiej opublikował raport dotyczący polskiego ruchu turystycznego. Wynika z niego, że w tym roku najwięcej turystów odwiedziło w Polsce województwa: mazowieckie (4 737 844), małopolskie (4 577 298), dolnośląskie (3 071 407), pomorskie (2 672 714), zachodniopomorskie (2 564 702), wielkopolskie (1 999 961), śląskie (1 999 961), warmińsko-mazurskie (1 280 564), łódzkie (1 264 278), kujawsko-pomorskie (1 193 183), podkarpackie (1 110 605), lubelskie (916 452), podlaskie (664 192), lubuskie (641 323), świętokrzyskie (595 722) i opolskie (408 919).

• • •

Na sesji Rady Miejskiej Kędzierzyna-Koźla radny Ryszard Masalski wydalił z siebie wyśmienitą receptę na walkę z ulicznymi pijusami, proponując stworzenie altanek, które nazwał „azylem dla spożywających alkohol”. Idąc za tokiem rozumowania radnego, myślę sobie, że w niedalekiej przyszłości mogą powstać inne estetyczne altanki, w których poza wzrokiem praworządnych obywateli mogliby grupować się amatorzy mniej popularnych w społeczności Kędzierzyna-Koźla działań – np. brania dopalaczy i narkotyków, stosowania przemocy i używania słów wulgarnych w miejscach publicznych, niesprzątania po swoich czworonogach i nagminnego plucia na miejskie trotuary. Radny zaproponował jeszcze, aby mieszkańcy – w imię gospodarczego patriotyzmu – kupowali tylko produkty powstające na terenie gminy Kędzierzyn-Koźle i było to miażdżące uderzenie m.in. w kawoszy i lubiących orientalne przyprawy. Niestety, prezydent miasta Sabina Nowosielska zupełnie nie podzieliła nowatorskich rozwiązań pomysłowego radnego, uważając, że inicjatywa Ryszarda Masalskiego nie jest godna jej komentarza, a Jarosław Ostrycharz, zastępca komendanta straży miejskiej, stwierdził, iż spożywanie alkoholu w miejscach niedozwolonych nie odbiega w mieście od średniej krajowej. I tego Kędzierzynowi-Koźlu serdecznie gratulujemy.

• • •

Wprowadzenia bezpłatnych przejazdów pojazdami komunikacji miejskiej dla uczniów szkół podstawowych chcą radni klubu „Wspólny Lublin”, co spotkało się poparciem prezydenta Krzysztofa Żuka. Przed rokiem na podobny krok zdecydowały się władze Krakowa, gdzie do szkół podstawowych chodzi 42 tys. dzieci. Od 1 września z bezpłatnych przejazdów korzystają również uczniowie podstawówek w Warszawie.

• • •

Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej skazał na karę grzywny wiceprezydenta Bielska-Białej Lubomira Zawieruchę odpowiedzialnego m.in. za inwestycje. Kłopoty 63-letniego samorządowca zaczęły się jeszcze w roku ubiegłym, gdy prokuratura zarzuciła mu, że w latach 2010-2015 składał fałszywe oświadczenia majątkowe, w których nie uwzględnił, iż posiada 25 proc. udziałów w odziedziczonych po rodzicach czterech nieruchomościach o powierzchni około 1,2 tys. metrów kwadratowych. Sprawa wyszła na jaw, kiedy prezydent złożył wniosek o wydanie pozwoleń na budowę, o czym napisał lokalny portal. Zawierucha tłumaczył wówczas, że nie uwzględnił tych nieruchomości w oświadczeniu majątkowym, ponieważ nigdy nie rościł sobie do nich żadnych pretensji. Sąd skazał wiceprezydenta Zawieruchę na łączna grzywnę w wysokości 3,6 tys. zł i obciążył go kosztami postępowania w kwocie 674 zł. Wyrok nie jest prawomocny.

• • •

Pełen skład orzekający Białostockiej Regionalnej Izby Obrachunkowej jednogłośnie stwierdził nieważność dwóch uchwał – dotyczącej niezatwierdzenia sprawozdania finansowego prezydenta Białegostoku Tadeusza Truskolaskiego za rok ubiegły oraz uchwały, zgodnie z którą nie zostało mu udzielone absolutorium. Tym samym RIO uznała za nieważne decyzje radnych opozycyjnych wobec prezydenta.

Podglądacz samorządowy

Share