Milicz: Karp królem ryb

Z końcem lata, u progu złotej polskiej jesieni, rozpoczyna się trwający aż do Bożego Narodzenia czas głównego bohatera Doliny Baryczy – milickiego karpia. To właśnie wtedy na terenie powiatu milickiego trwają Dni Karpia. Otwiera je największa w tej części województwa dolnośląskiego impreza kulinarna – Święto Karpia Milickiego, na które w tym roku zapraszamy 13-14 września.

Główny organizator święta – Starostwo Powiatowe w Miliczu – przygotowało wiele atrakcji dla dzieci i dorosłych. Jak co roku, będzie gotowany wielki gar (ponad 3 tys. litrów) zupy, zwanej rybną polewką, którą bez ograniczeń i zupełnie gratis można spożywać przez dwa dni imprezy. Miliccy szefowie kuchni dbają, by nikt nie odchodził z ich stoisk gastronomicznych niezadowolony, dlatego serwują karpia pod wieloma postaciami, m.in.: po żydowsku, milicku, w galarecie, z grzybami, smażonego, wędzonego czy faszerowanego. Swoje pokazy mają znani polscy kucharze, którzy uczą przyrządzania nowych potraw z ryb oraz przeprowadzają konkursy kulinarne kończące się degustacją wśród publiczności. W Miliczu byli już m.in. Maciej Kuroń i Pascal Brodnicki. A że – jak mówi przysłowie – rybka lubi pływać, organizowany jest turniej nalewek, w którym każdy może wziąć udział.

Podczas święta karpia odbywa się również turniej drwali, gdyż powiat milicki to nie tylko stawy, ale i lasy. Natomiast pod wieczór na głównej scenie wystąpią gwiazdy polskiej estrady muzycznej – w sobotę Ania Dąbrowska, a w niedzielę zespół Wilki.

– Warto wziąć rower, bo najlepiej atrakcje powiatu milickiego można poznać, jadąc ścieżką rowerową trasą dawnej kolei wąskotorowej, przy której znajduje się m.in. zalew rekreacyjny z infrastrukturą turystyczną i pierwsze w Polsce całoroczne akwarium plenerowe, w którym pływa i żyje wszystko to, co można zobaczyć w Stawach Milickich – mówi Piotr Lech, starosta milicki.

Share